czwartek, 18 czerwca 2015

OSTATNI ULUBIEŃCY KOSMETYCZNI

Witajcie! W podsumowaniu miesiąca maja zabrakło kosmetycznych ulubieńców, dlatego dzisiaj chcę ich Wam przedstawić. Nie wiem, czy wy też macie tak, że danymi produktami w miesiącu się zachwycacie i używacie ich nagminnie, podczas gdy one są już z Wami przez długi czas. Ja mam tak, że jak widzę, że coś dobrze działa to momentalnie staje się to moim  ulubionym produktem. Tak też jest w przypadku tych kosmetyków, które chcę Wam zaprezentować poniżej. Zapraszam!


KOLORÓWKA
Mój ulubieniec wszech czasów to podkład Rimmel Match Perfection 101 Ivory. Jest to jedyny fluid, którego używam od początku mojej przygody z makijażem. Nigdy nie miałam innego [serio], ponieważ boje się, że żaden nowy podkład nie sprosta moim oczekiwaniom. Może trochę kiepskie wytłumaczenie, ale naprawdę tak czuję. Jedynym zamiennikiem, który wplatam w mój makijaż jest krem CC z Soraya lub podkład mineralny lilly lolo. 

Ostatnio mój puder postanowił zrobić mi na złość i spaść. Jak się domyślacie co może z tego wynikać.. Tak rozpad się w drobny mak. Na szczęście nic się nie wysypało i postanowiłam go jeszcze zatrzymać. Od czasu do czasu go używam. Jednak podczas jesiennej promocji w Rossmanie zakupiłam nowość, polecaną przez część z Was. Puder z Manhattanu w odcieniu 0 - transparenty. Muszę przyznać, że naprawdę dobrze mi się go używa. Jest lekki i przede wszystkim nie widoczny na twarzy. Matuje skórę na wiele godzin. W kompakcie z gąbeczką. 


PIELĘGNACJA WŁOSÓW
W tej kwestii mam do przedstawienia Wam jeden produkt. Jednak jest to kosmetyk, który odmienił moje włosy w 100%. Już teraz wiem, że póki co nie będę używać innej odżywki. Moje włosy stały się lśniące, miękkie i przede wszystkim przyjemne w dotyku. A było to od dawna moim małym pragnieniem. Jest cudowny. Trochę się obawiam, że moje włosy przyzwyczają się do tego produktu i odmówią mi współpracy, czego bardzo bym nie chciała. Z czystym sumieniem polecam Wam odżywkę do włosów - Timotei drogocenne olejki. REWELACJA!


PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA
W kwestii pielęgnacji ciała i twarzy, polecę Wam dwa produkty. Ostatnimi czasy zaczęłam bardziej przykładać się do pielęgnacji mojej twarzy. Staram się częściej robić peelingi, maseczki oraz porządnie ją nawilżać. Nie zapominam jednak o używaniu tonika. I to właśnie o nim dzisiaj będzie mowa. Mam go już spory czas, jednak to właśnie niedawno bardzo się z nim polubiłam. Tak jak napisałam na początku tego wpisu - moim ulubieńcem jest produkt, po którym widzę efekty. Myślę, że tonik z Loreal również przyczynia się do tego, że moja cera jest ostatnio w bardzo dobrej kondycji. 

Gdy skończyłam opakowanie peelingu z serii Ziaja - liście zielonej oliwki. Przyszedł czas na nowy produkt, którym jest peeling z firmy Ekoa cytrusowe orzeźwienie. Kosmetyk bardzo dobrze nawilża skórę, po wyjściu z kąpieli czuć jakby się było posmarowanym balsamem, a to duży plus prawda? :) Zawiera boheńską sól jodowo-bromową, masło shea, olejek migdałowy i jojoba. Do tego piękny cytrusowy zapach i porządny peeling! Produkt na piątkę z plusem, do zdobycia TUTAJ


Koniecznie napiszcie mi jakie produkty stały się Waszymi ulubieńcami w ostatnim czasie? 
Widzimy się w kolejnym poście :)

13 komentarzy:

  1. żadnego z tych produktów nie używałam, ale odżywka Timotei czeka u mnie w zapasach i chyba musze ją wypróbować :)
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam kiedyś tego podkładu z rimmel, jednak nie sprawdził się u mnie, zbyt mocno podkreślał suche skórki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam odżywkę Timotei, jest wprost genialna!
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  4. mam tylko jedno spostrzeżenie - piękny blog i piękne zdjęcia. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to mam jakiegoś pecha do wszelakich kosmetyków. ZAWSZE nietrafnie albo w karnację albo w typ cery. Szkoda gadać, ale dobrze, że Tobie się udaje. Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, przyjrzę się bliżej temu Timotei'owi :) pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Puder mam i nie zamienię go już na żaden inny. Jest rewelacyjny! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Napiszę o ulubieńcach, gdy ogarnę naukę. ;-) Mam ich ostatnio trochę - odkryłam kilka nowych, a świetnych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Te odżywki i szampony Timotei zachwalają już wszyscy. Sama używałam, ale innej serii. Ogólnie robią swietne produkty :)

    Pozdrawiam,
    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten puder z Manhattanu. świetny jest

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdopodobnie skusze sie teraz na ten tonik z Loreal.

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń