poniedziałek, 27 kwietnia 2015

MOJA PIELĘGNACJA TWARZY

Witajcie kochani! Jak wam minął weekend? Mi bardzo szybko! Powoli zbliża się miesiąc maj, a co za tym idzie, chwila odpoczynku w majowy weekend. Jakie macie plany? Ja na pewno w końcu odwiedzę Wrocław! Może ktoś z Was poleci mi co fajnego można zobaczyć i gdzie dobrze zjeść :) Piszcie w komentarzach! A dzisiaj przychodzę do Was z postem dotyczącym mojej codziennej pielęgnacji twarzy. Chcę Wam pokazać kilka produktów, które używam i które bardzo dobrze u mnie się sprawdzają! Chodźcie poczytać o mojej rutynie! :)


Jak wiadomo oczyszczanie jest ważnym elementem w pielęgnacji twarzy. Powyżej widzicie dwa produkty, które aktualnie używam, i z których jestem zadowolona. Matujący żel z Tołpy niestety trochę wysusza, ale mimo to ma super działanie. O Piance z Pharmaceris już kiedyś pisałam (dokładnie TUTAJ), moja opinia o niej nadal jest pozytywna. Spełnia moje oczekiwania w 100%. 


Kolejnymi produktami jakie stosuję to płyn micelarny, obecnie niebieska wersja (różowa była rewelacyjna!) z Garniera. Używam go już jakiś czas i póki co nie narzekam, dokładnie zmywa cały makijaż i jest bardzo wydajny. Przychodzi też pora na użycie toniku! Ja wybrałam ten z Loreal, który stosuje po oczyszczeniu twarzy. Ogólnie sprawdza się dobrze, jednak drażni mnie jego zapach - bardzo czuć alkohol. 


Raz na jakiś czas również stosuję też maseczki, zazwyczaj podczas moich leniwych dni, kiedy mam dużo wolnego czasu. Bardzo lubię te z firmy Ziaja. Zarówno z serii liście zielonej oliwki, jak i z tej zwykłej z glinką szarą czy zieloną. Denerwuje mnie jednak to, że te opakowania są duże! Nigdy nie potrafię zużyć całej saszetki podczas jednego użycia. Też tak macie? 


Przychodzi też czas na najważniejszy element - czyli NAWILŻANIE. Obecnie stosuję tylko kremy o takich właściwościach. Moim ulubieńcem jest ten z Apisu, o którym więcej pisałam TUTAJ. W oddali widać też małą próbkę kremu Embriolisse, ostatnią ją odkryłam, bo leżała u mnie już zapomniana. Z pewnością przyda się na majówkowy wyjazd! 

Koniecznie piszcie jakich wy produktów używacie do pielęgnacji twarzy i co polecacie! Kusi mnie seria Ziaja liście manuka, jednak na razie chcę zużyć to co mam i wtedy się za czymś rozejrzeć. No i wrocławianki piszcie co warto zwiedzić w waszym mieście. Do następnego kochani :*

12 komentarzy:

  1. Tez mam ten wosk Aloe Water z YC :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja używam cetaphil, dzięki któremu pozbyłam się problemu z suchymi skórkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja używam płynu micelarnego z BeBeauty i spirytusu salicynowego 2%go ;) i czasami mydła szarego z Białego Jelenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tylko maseczki do twarzy, też zazwyczaj nie daję rady ich zużyć na raz :) Ja niedawno robiłam tego typu wpis u siebie, postawą jest dla mnie oczywiście demakijaż, oczyszczanie i nawilżanie cery :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosmetyki z TOŁPA bardzo lubię i coraz częściej kupuję :)

    OdpowiedzUsuń